Beyond Belief – Jak ludzie czują się na temat przyjmowania leków na chorobę serca AD 2

Chociaż taka komunikacja jest niezbędna, to przede wszystkim zrozumienie, jakie przekonania przyczyniają się do unikania leków nasercowych. Naturalizm i tożsamość
Dostaję fryzurę, a fryzjer pyta mnie, czego się uczę. Mówię mu, że próbuję zrozumieć, dlaczego niektórzy ludzie z chorobami serca nie przyjmują leków. Och, to łatwe , mówi. Leki przypominają ludziom, że są chorzy. Kto chce być chory? Mówi mi, że jego babka ma choroby serca i nie chce przyjmować leków. Więc kiedy co wieczór daje jej swoje tabletki, mówi jej, że są witaminami. Ona bierze witaminy , wyjaśnia, ponieważ wie, że to właśnie zapewnia jej zdrowie .
Podobnie, uczestnicy badania często wyrażali preferencję dla naturalnych . Leki, słyszałem wielokrotnie, są substancjami chemicznymi , które zakłócają jakiś naturalny porządek fizyczny. Nazwa narkotyk mówi wszystko – wyjaśnił jeden z uczestników. To substancja, która nie powinna być w ciele regularnie . Inny uczestnik, po powiedzeniu mi, że przed atakiem serca przeszedł ze statyny na olej rybny, powiedział: Nie lubię lekarstw – w szczególności chemikalia.
Niektórzy pytali mnie, czy powinni szukać alternatyw dla przepisanych leków. Jeden pacjent, którego pierwszy raz spotkałem w szoku kardiogennym i który miał nawracające objawy niewydolności serca, opisał książkę o alternatywnych lekach, które znalazł online, napisaną przez kardiologa. Miał to, co miałem – powiedział mi pacjent – Wdowiec . Ale on używa alternatywnych leków. I zapytałem mojego lekarza – i są trochę sceptyczni, jeśli chodzi o witaminy lub produkty zdrowotne. Niemniej jednak, planował zamówić książkę, aby dowiedzieć się o witaminach, które można zastąpić lekami.
Nocny rytuał witaminy babci również powtórzył inny temat moich wywiadów: leki mogą narzucać chorą tożsamość, która jest sprzeczna z odczuwaniem przez pacjentów. Temat ten został najlepiej wywołany pytaniem ludzi, dlaczego inni chorzy na serce mają trudności z przyjmowaniem leków. Niektórzy odpowiedzieli po prostu: Zaprzeczanie. Jeden z mężczyzn wyjaśnił, że niektórzy nie lubią zażywać leków, ponieważ wtedy przyznaliby, że nie są silni. Większość ludzi lubi myśleć, że są silni i potężni.
Uwzględnienie tego napięcia pomiędzy zdrowymi i chorymi tożsamościami jest paradoksalną dynamiką: szybka rewaskularyzacja połączona ze skutecznymi lekami pozwala wielu osobom, które przeżyły zawał mięśnia sercowego, na szybkie wznowienie zdrowego życia, ale ich poczucie dobrego samopoczucia może przekonać ich, że leki są niepotrzebne. Kiedy jeden z pacjentów spekulował na temat skłonności innych osób do nieprzestrzegania: Zaczynają przyjmować leki. Zaczynają się czuć lepiej, więc myślą, że mogą z tego zrezygnować. Zdejmują się z tego, ponieważ nie chcą iść do lekarza.
Chociaż zakładałem, że wstrząsające doświadczenie zawału serca stworzy emocjonalnie rezonujące wspomnienia, które sprzyjają przyjmowaniu leków, słuchając ludzi opisujących to wydarzenie, zastanawiałem się: czy atak serca stał się zbyt łatwy? Podczas gdy historycznie, pacjenci, którzy przeżyli zawał mięśnia sercowego byli umieszczani na łóżku odpoczynkowym przez 4 do 6 tygodni i mieli do czynienia z depresją, odleżynami, a czasami śmiertelnymi zaburzeniami rytmu, 8 pacjentów obecnie często wychodzi ze szpitala po 24 godzinach. Jak powiedział mi pewien człowiek: Jestem zdumiony tym, jak się tu czułam, a potem, co zrobili i jak dobrze się czuję, powiedzmy, zaraz potem. W przeciwieństwie do grypy , zauważył, która powala cię na dni lub dwa lub tydzień, atak serca, kiedy już to zrobią, jesteś w dobrej formie.
Na pewno nie chcemy nałożyć chorej tożsamości na pacjentów, ale łatwość, z jaką ta tożsamość jest omijana, może subtelnie przyczyniać się do nieprzestrzegania. Jak możemy wspierać zarówno poczucie dobrego zdrowia, jak i zrozumienie obecnego ryzyka chorób sercowo-naczyniowych? Jednym z krytycznych, choć uderzająco słabych zasobów jest rehabilitacja kardiologiczna. Programy rehabilitacyjne tworzą środowisko społeczne, w którym można jednocześnie mieć choroby układu krążenia i być zdrowym. Ale chociaż rehabilitacja kardiologiczna wiąże się ze zmniejszeniem śmiertelności, mniejszą liczbą zawałów serca i korzyściami psychologicznymi i społecznymi, tylko 14 do 35% osób, które przeżyły zawał mięśnia sercowego i około 30% osób poddanych pomostowaniu tętnic wieńcowych uczestniczyć9.
Wizualizacja korzyści
56-letni pacjent ma nadciśnienie i hiperlipidemię. Jego elektrokardiogram i echokardiogram sugerują, że miał zawał mięśnia sercowego. Odmawia testów wysiłkowych i cewnikowania serca, ale zgadza się przyjmować aspirynę, statynę i inhibitor enzymu konwertującego angiotensynę (ACE)
[patrz też: Stomatolog Kraków, ginekolog, dermatologia estetyczna ]
[podobne: lekarz od hemoroidów, krynica zdrój uzdrowisko, endokrynolog kielce ]